„Cała reszta to szum” — reż. Nicolás Pereda | 70’ | (film)
Fonomo 2026
Data i godzina: 18/10/2026 2:30 pm
Miejsce: Miejskie Centrum Kultury w Bydgoszczy
Lokalizacja: Bydgoszcz
Cała reszta to szum. Wiolonczela, klaksony i szczekanie psów
Jedno mieszkanie, trzy kobiety na różnych etapach życia, wywiad, który nie całkiem idzie zgodnie z planem, męskie ego i… szum. To główne składniki, z których meksykański reżyser Nicolás Pereda buduje swój film.
Hałas jako bohater
Tytułowy szum rodzi się z ulicznych hałasów, odgłosów sąsiedzkich rozmów, trąbienia klaksonów, szczekania psów i próbujących się przebić przez to natarczywe tło dźwięków wiolonczeli. Sound design jest w filmie Peredy tak istotny, że został wręcz nazwany jednym z protagonistów. Ale hałas, z którym muszą sobie radzić bohaterki Cała reszta to szum, ma także znaczenie metaforyczne – tworzą go, według samego reżysera, oczekiwania i presja społeczna.
Kpina z artystycznej bufonady
Mieszkanie, w którym rozgrywa się akcja, należy do Tere – kompozytorki i wiolonczelistki. Tere użycza swojego lokum przyjaciółce, Rozie – także kompozytorce – która ma udzielić pierwszego telewizyjnego wywiadu. Wywiadu, który od początku napotka na przeszkody, nie tylko w postaci hałasów – pojawią się przerwy w dostawie prądu, a do rozmowy dołączy także córka Tere – Louisa. Matka i córka są błyskotliwe, ironiczne i bez litości przekłuwają balon artystycznego zadęcia – bo Cała reszta to szum jest także komedią o świecie sztuki, jego hipokryzji i panujących w nim seksistowskich stereotypach. Instytucjonalny język sztuki reprezentują u Peredy mężczyźni: wywiad, autorytet, wielkie nazwiska, status. Kobiety mają muzykę, ale też codzienność – dzieci, mieszkanie, sąsiadów, prąd, psy, rozmowy i zwykłe życie. Szum.
Jednak Pereda nie dowcipkuje, raczej buduje opowieść z subtelną ironią opartą na absurdach i niezręcznościach sytuacyjnych, a przede wszystkim dialogach, które w recenzji z Berlinale nazwano „bijącym sercem filmu”.
Osiem dni zdjęć
Kręcenie filmu zajęło osiem dni, a mieszkanie, w którym powstał, należy do jednego z przyjaciół reżysera i naprawdę znajduje się w bardzo hałaśliwej okolicy – do tego stopnia, że twórcy rozważali zmianę lokalizacji. W główne role wcielają się zaś stale współpracujący z Peredą aktorzy z kolektywu teatralnego Lagartijas tiradas al sol, występujący w Cała reszta to szum pod własnymi imionami. Ten zabieg sprawia, że forma filmu staje się jeszcze bliższa rzeczywistości.
–
Bilety na pojedyncze seanse dostępne w kasie Miejskiego Centrum Kultury,
ul. Marcinkowskiego 12, Bydgoszcz