Łukasz Rychlicki (wernisaż wystawy grafik i plakatów)
Fonomo 2026
Data i godzina: 16/10/2026 6:00 pm
Miejsce: Velvet Artcafe
Lokalizacja: Bydgoszcz
Łukasz Rychlicki. Przypadek pod kontrolą
Łukasz Rychlicki od lat porusza się pomiędzy muzyką a sztukami wizualnymi. Znany jest przede wszystkim jako gitarzysta związany ze znanymi zespołami polskiej alternatywy – Kristen, Lotto czy Dynasonic, a wraz z Mateuszem Rosińskim aka Jessica tworzy duet Bad Phase. Równolegle projektuje plakaty, książki i okładki płyt. Te dwa obszary jego działalności łączy coś więcej niż nazwisko autora – podobny sposób myślenia o formie.
Muzyk, grafik, poszukiwacz
Rychlickiego interesują niedoskonałość, przypadek i błąd, potraktowane jako możliwy początek twórczego poszukiwania. Tę otwartość można usłyszeć także w jego muzyce. W Lotto muzycy wielokrotnie świadomie wychodzili poza przyzwyczajenia związane ze swoimi instrumentami. Na albumie „Axolotl” tradycyjne instrumentarium zespołu zostało niemal całkowicie odsunięte na bok. Gitara nie musi więc być po prostu gitarą, a plakat wyłącznie nośnikiem informacji. Liczy się możliwość sprawdzenia, co wydarzy się po drodze.
Redukcja i intensywność
W projektowaniu graficznym Rychlicki korzysta z różnych technik – od kolażu i własnych fotografii po kompozycje oparte wyłącznie na typografii. Interesuje go napięcie pomiędzy prostotą a intensywnością przekazu. Zamiast przeładowywać obraz, ogranicza liczbę środków i świadomie wykorzystuje kolor. Jego plakaty promowały koncerty artystów tak różnych, jak Tortoise, Deerhoof, Michael Gira, The Necks, Thurston Moore, Stephen O’Malley czy Anthony Braxton. W swoim dorobku ma również projekty związane z wydarzeniami i instytucjami artystycznymi, czego przykładem może być identyfikacja wizualna „Sklepu z planetami” Galerii FOTO-GEN.
Przypadek zamiast perfekcji
Łukasza Rychlickiego interesuje eksperyment, skrót i świadome pozostawienie miejsca na przypadek. W muzyce może być to improwizacja, nieoczekiwane brzmienie albo zmiana kierunku. W grafice – przypadkowe zestawienie, niedoskonałość odbitki, mocny kolor czy pojedynczy znak. Wystawa jego prac na Fonomo Music & Film Festival to nie tylko prezentacja dorobku grafika związanego z polską sceną niezależną. To także okazja, by poznać wizualną stronę artysty, którego muzyczna działalność od lat opiera się na podobnej zasadzie: zamiast powtarzać sprawdzone rozwiązania, zobaczmy, co się stanie, kiedy pozwolimy formie trochę wymknąć się spod kontroli.