Krenz (PL)
Fonomo 2025
Fonomo 2025
Data i godzina: 25.10.2025 23:00
Miejsce: klub Mózg
Lokalizacja: Bydgoszcz
Krenz – basowa intensywność
Krenz nazywany jest „człowiekiem od basu”. To określenie z jednej strony idealnie opisuje muzykę warszawskiego artysty, z drugiej jest nieco zbyt lapidarne jak na spektrum jego zainteresowań.
Światowe brzmienie i lokalny koloryt
Urodzony w 1997 roku producent zafascynowany jest w równej mierze brytyjską sceną klubową i amerykańskim hip-hopem, w jego twórczości można jednak znaleźć o wiele więcej różnorodnych tropów i inspiracji. Słychać tu junge, dubstep, breakcore czy illbient, a trap miesza się z rave’em i techno. Krenz nie ogranicza się jednak bynajmniej do kopiowania sprawdzonych patentów z Wysp Brytyjskich. Do swojej interpretacji brzmienia UK bass dokłada sporą dawkę polsko-osiedlowego sznytu, co sprawia, że jego muzyka nabiera lokalnego kolorytu, nie tracąc przy tym nic ze swej uniwersalności.
Hip-hop i eksperymenty
Hip-hopowy charakter muzyki warszawskiego producenta potwierdzają liczne kolaboracje z czołówką polskiego poszukującego rapu. Krenz ma na koncie współpracę z Tonfą, 1988, DJ Zetenem czy scolp333ndrą.
Dyskografia artysty obejmuje jak dotąd cztery pozycje: na debiutanckim, wydanym w roku 2020 albumie „My new ringtone” Krenz eksplorował z dekonstrukcyjną pasją terytorium muzyki techno, by na kolejnych wydawnictwach „Krenz reborn” i „Boże, daj mi break” coraz śmielej eksperymentować z różną stylistyką i z niebotyczną intensywnością łamać gatunkowe schematy. Najnowszym dziełem KRENZA jest wydany w czerwcu 2025 r. album „Polski sklep”, na którym słuchacza atakuje świdrujący ciało i duszę beat wspierany wypruwającym membrany z głośników basem i bezkompromisowym rapem.
Energia i siła na żywo
Krenz jest producentem, który świetnie czuje się zarówno w studiu, jak i podczas występów przed publicznością. Swoje sety i live acty prezentował m.in. na festiwalach Unsound, Tauron Nowa Muzyka czy Up To Date, za każdym razem zbierając entuzjastyczne recenzje fanów i krytyków. Jeżeli wasze serca bija intensywniej na wspomnienie takich artystów jak the Bug czy Burial, koncert Krenza jest zdecydowanie pozycją obowiązkową.